czwartek, 7 maja 2020

Zabawy chodnikowe z kredą

Dzisiaj wychodzimy na podwórko. Oto kilka pomysłów jak zorganizować sobie zabawę wykorzystując kredę. 
Wszyscy znamy grę w klasy. Mogą one przybierać różne kształty. My narysowaliśmy tradycyjnego "ludzika" ponieważ tą wersję najbardziej lubi mój syn. Przypominam rzucamy klasykiem, lub kąpałem lub nakrętką co mamy dostępne na kolejno po numerowane pola i skaczemy. Może być kilka serii raz obunóż, raz na lewej raz na prawej nodze. Warunkiem skoków jest trafienie językiem na odpowiednie pole. Kto się pomylił w trakcie skakania wraca na start. 
Klasy
Następną grę nazwałam "Literowy kwadrat". Rysujemy kwadrat 5pól na 5pól, czyli razem 25. W każdy kwadrat wpisujemy literę. Każdą inną. Wariantów gry może być nieskończenie wiele, oto kilka przykładów:
# Układamy słowa skacząc z jednej literki na następną, tak jak byśmy pisali ma klawiaturze. Staramy się zrobić to poprawnie i szybko. Przeciwnik odnajduje jaki wyraz powstał. Możemy układać całe zdania, zaszyfrowane wiadomości lub pytania a druga osoba odpowiedź.
# Ćwiczymy ortografię. Jedną osoba podaje słowo z trudnością fotograficzną dla każdego gracza. Zawodnicy po kolei wyskakują wyrazy. Kto popełni mniej błędów wygrywa. Można być wersja " Ułóż jak najwięcej wyrazów np. z "ż".
# Zadajemy zagadki a dziecko odpowiada wyskakując wyraz. Lub mówimy zdanie a dziecko ma je dokończyć. I zamiana. 
# Ja z moim sześciolatkiem grałam w bardzo prostą wersję, podawałam wyraz on go "wyskakiwał". Następnie próbował ułożyć kolejno wyraz dwulierowy, trzyliterowy, czteroliterowy itd. 
Wariantów jest mnóstwo. Liczę na Waszą kreatywność.
Literowy kwadrat
Grą, która najbardziej przypadła do gustu moim dzieciom to "Wyścigi". Narysowaliśmy na chodniku tor wyścigowy z bardzo niebezpiecznymi zWijasami. Na początku był START na końcu META. Każdy zawodnik miał swój "pojazd", czyli zakrętkę (kazda w innym kolorze). Po kolie pstryknięciem przesuwaliśmy pojazdy w kierunku mety tak by nie wyjechały za linie. Wtedy musiałyby wrócić na Start. Ja podzieliłam tor na kilka etapów. Wtedy wyrzucony za linię toru pojazd wracał na początek etapu nie na start. Powodzenia na zakrętach!!!
Tor wyścigowy
Oprócz gier rysowaliśmy różne kolorowe obrazy na chodniku, by powstały śmieszne zdjęcia. Tu wszystko zależy od waszej wyobraźni. 
Udanej zabawy!!!

Months

Hello Boys nad Girls!!! 
Dzisiaj proponuję zabawę z miesiącami. Znacie? Po angielsku? Kto nie zna, albo zapomniał zaraz sobie przypomni! Będzie piosenka i gra -wykreślanka.


Kolorowanki 3D

KOLOROWANKI 3D





1. Kolorowanki 3D  do druku znajdziemy na stronie: VISIONQUIVER
Przykładowe kolorowanki:




2. Kolorujemy obrazek
3. Ściągamy aplikację http://www.quivervision.com/apps/quiver/
4. Skanujemy naszą kolorowankę

Popatrzcie jak zwykłe kolorowanki zamieniają się się w niezwykle :)










Mój wymarzony zawód

1. Rozpoczynamy od burzy mózgów na temat: „Czym jest zawód?”
Hmm... a więc Zawód to zbiór zadań i czynności wykonywanych przez pracownika. Wykonywanie zawodu stanowi dla pracownika źródło dochodów. Aby móc wykonywać określony zawód, pracownik musi posiadać odpowiednią wiedzę, umiejętności oraz cechy, które zdobywa i rozwija w szkole oraz podczas praktyk zawodowych. Zawód powinien też być źródłem radości i satysfakcji.

2. „Zawodowy mix”- wymień jak największą ilość zawodów i zapisz je na kartce, możecie zrobić zawody z domownikami, kto w ciągu 5 minut wypisze więcej nazw zawodów :)

3. Kalambury -„Jaki to zawód?”- wraz z domownikami zachęcam do wspólnej zabawy, zarówno z pokazywaniem jak i rysowaniem, wybór należy do was. Najpierw losujemy karteczkę z nazwą zawodu, a następnie rysując na tablicy, lub pokazując przedstawia określony zawód za pomocą symboli (nie może jednak zapisać na tablicy jego nazwy). Pozostałe osoby muszą odgadnąć nazwę zawodu, który narysował ich przeciwnik. Jeśli odpowie poprawnie, zdobywa punkt.

4. „Mój wymarzony zawód”- na koniec zachęcam do wykonania pracy plastycznej dowolną techniką na temat mojego wymarzonego zawodu (kim chciałbym/chciałabym zostać w przyszłości)

środa, 6 maja 2020

Edukacja leśna - kuchnia błotna.


Uwielbiacie błoto i wodę? Lubicie "brudne" zabawy na świeżym powietrzu? Robiliście już kiedyś pulpety z błota, zupę z szyszek i herbatkę z pokrzyw? Jeśli nie, to koniecznie musicie spróbować. 
Czasem po deszczu wystarczy znaleźć odpowiednią kałużę. Potrzebujecie kilku przedmiotów do zabawy. Uruchom swoją wyobraźnię i baw się dobrze.
W kałuży można spędzić wiele godzin na zabawie :)



Można także, jeśli macie możliwość, znaleźć stare deski i inne przedmioty, poprosić kogoś z rodziny o pomoc i stworzyć własną kuchnię błotną.
Kuchnią błotną może być np.:
- kawałek wydzielonej piaskownicy
- kawałek blatu, na którym znajdzie się miejsce na stary garnek do gotowania zupy z szyszek
- kawałek deski, kamienia, wykopanej dziury
- można też z pomocą dorosłych zrobić już coś większego, co trochę przypomina zabawkowe kuchnie z waszych pokoików.




Można wzbogacać kuchnię o "nowe" przybory - nie tylko kuchenne :)



Zabawa w kuchni błotnej pozwala na rozwój kreatywności i wyobraźni. Umożliwia bliski kontakt z przyrodą oraz odciąga nas od modnych w tych czasach elektronicznych zabaw.
Tutaj możecie obejrzeć, jak wygląda naturalny plac zabaw w Warszawie ( coraz więcej jest takich miejsc) 

A tutaj nieco inspiracji :)
Udanej, brudnej zabawy :)

Zrób to sam- PERYSKOP

Dziś mały kurs majsterkowania dla Was, gdzie można zrobić PERYSKOP- przyrząd optyczny służący do obserwacji przedmiotów znajdujących się poza polem widzenia obserwatora lub zakrytych przeszkodami.

Potrzebne materiały:
- tektura
- lusterka
- taśma
- nożyczki
- coś do odmierzania (linijka, ekierka itp.)
- mazak


Filmik pochodzi z Centrum Nauki Kopernik

wtorek, 5 maja 2020

Kółko kulinarne online - pizzerinki.

Przyszedł czas na kolejne wyzwanie kulinarne. Pizzerinki już kiedyś robiliśmy na kółku kulinarnym w szkole. Wtedy jednak ciasto mieliście już przygotowane. Tym razem spróbujcie zrobić je sami. Na pewno sobie poradzicie. 
Jest to też wersja dla tych, którzy nie chcą czekać, aż ciasto wyrośnie ;)
Zapraszam.